logo

Robert Rabiega (Łódź)
Studium przestrzeni I, malarstwo

www.robertrabiega.art.pl

do obrazów Roberta Rabiegi
Czy lepiej nie mieć jakiegokolwiek pojęcia o matematyce i geometrii, fizyce i tych najmniejszych rzeczach, którymi się zajmuje, zupełnie niewidocznymi dla nieuzbrojonego ludzkiego oka? Nie wiedzieć nic o Malewiczu, który rozebrał obraz na części zostawiając ledwie tło i znak? Ani o Mondrianie? Niewiele lub nic o właściwościach – dla przykładu – barwy czy temperaturze, temperamencie kolorów? O optyce, prawdziwych, przedziwnych sztukach stosowanych przez malarzy dla oszukania ludzkiego oka?
O postrzeganiu przestrzeni i pytaniach gdzie kończy się i gdzie zaczyna, jaką ma gęstość? O istocie ruchu? Czym jest świadomość?
Jak postrzegamy świat? Jako jedną, a niewyobrażalnie skomplikowaną, a przecież jedną rzecz?
Nie wiedzieć, że idee są szeregiem abstrakcyjnych obrazów, a kwestią wyboru sposobu komunikacji jest, jakimi je oglądamy: jako słowo, obraz, dźwięk, cyfrę. Celowo używam liczby pojedynczej – słowo, obraz, dźwięk, cyfra. Cała sztuka, Sztuka (może z wyjątkiem baroku) polega w gruncie rzeczy na nieuleganiu gadulstwu.
Wiedzieć nic lub poznać zaledwie garść szczegółów, jak obrazy powstawały - od zarysowania ołówkiem papieru – szkicu do pierwszego pociągnięcia pędzla, od wywołania pierwszej, jeszcze niedoskonałej czerni aż do pochłaniającego wszystko czarnego kwadratowego płótna i pojawienia się następnych.
Więcej niż domyślać się, jakiej precyzji i cierpliwości wymagały od malarza te płótna. Prawie tak samo dobrze mieć dużo większe pojęcie o tym wszystkim. Którąś z dziedzin – dowolną – studiować latami i wiedzieć, że Mondrian w ogóle był, zaś przestrzeń jest zbiorem dowolnych przedmiotów – funkcji, wektorów, liczb, figur geometrycznych, stanów pewnego układu fizycznego, między którymi ustalone zostały pewne relacje natury geometrycznej, na przykład odległość. Owe przedmioty nazywają się elementami lub punktami.

Wystawa w Galerii Wschodniej, grudzień 2002-luty 2003

Maciej Cholewiński

 







foto © Marcin Piotrowski