logo

Artyści Artystom, IX edycja nagrody im. Katarzyny Kobro
laureat: Andrzej Lachowicz

Kapituła

Zbigniew Rybczyński
Ewa Zarzycka
Jerzy Kosałka
Krzysztof Zarębski
Rafał Bujnowski

Laureat
Andrzej Lachowicz

Fundatorem nagrody jest Dariusz Bieńkowski.

Wręczenie nagrody odbędzie się 28.11.2009
o godzinie 17.00 w Galerii Wschodniej

Panichida w intencji śp. Katarzyny Kobro i Niki Strzemińskiej odbędzie się 28.11.2009 o godzinie 13.00 w Katedrze św. Aleksandra Newskiego
w Łodzi przy ul. Kilińskiego 65.

 

Andrzej Lachowicz – ur. w 1939 r. w Wilnie.
W latach 1957-1960 studiuje na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Studia artystyczne ukończył w PWSSP we Wrocławiu (dyplom w 1965 r.).
Od 1968 r. jest członkiem ZPAF.
Od końca lat 60. zajmuje się fotografią, grafiką, malarstwem, rysunkiem, tworzy filmy i zapisy wideo.
Jest także teoretykiem sztuki, publikując teksty będące wynikiem badań nad językiem wizualnym sztuki (głównie fotografii) i jego oddziaływaniem na odbiorcę.
Do najważniejszych należą: „Perswazja wizualna i mentalna” (1972), „Raport: sztuka i samoświadomość” (1979), „Poziomy energetyczne sztuki” (1981).

Poszukiwania teoretyczne znajdowały swe realizacje w pracach artysty, wpisując się w dyskurs zarówno konceptualny, jak egzystencjalny, humanistyczny. W 1970 r. był współzałożycielem (wraz z Natalią LL i Zbigniewem Dłubakiem) wrocławskiej neoawangardowej grupy twórczej PERMAFO, do której dołączył Antoni Dzieduszycki. Nazwa PERMAFO była kontaminacją ukutego przez Lachowicza wyrażenia „permanentna fotografia”. Działająca pod tą samą nazwą galeria (do 1981r.) była miejscem prezentacji sztuki pojęciowej z zastosowaniem fotograficznego medium.

Lachowicz rozwijał teorię „sztuki permanentnej" postulując rejestrowanie rzeczywistości w długich, migawkowych seriach. Chodziło mu o odzwierciedlenie w dziele ciągłości, a jednocześnie nieustającej zmienności otaczającego nas świata oraz procesu wzajemnego przenikania się różnorodnych jego obszarów. Poprzez taką rejestrację chciał „zmniejszyć deformację i błędy” w postrzeganiu rzeczywistości przez zanurzonego w niej człowieka, wynikające z „selekcji opartej na przyzwyczajeniach, konwencjach, tradycjach”. Wzywał odbiorcę do twórczej percepcji zarówno natury, jak dzieł sztuki (z konieczności fragmentaryzujących świat) i uświadomienia sobie, że to, co istotne znajduje się zawsze poza obrazem, poza znakiem. Namawiał do postawy holistycznej.

„Sztukę permanentną” demonstrował Lachowicz nie tylko poprzez cykliczne rejestracje fotograficzne zwykłych wycinków rzeczywistosci, także przez sukcesywne stopniowanie figur geometrycznych, wybranych czcionek, liter własnego nazwiska oraz wieloelementowe instalacje (np. „Mutanty”, 1971).

Refleksji artysty nad złożonością struktury świata, której składnikiem jest człowiek z własną wewnętrzną rzeczywistością, towarzyszą jednocześnie pytania o tożsamość jednostki.

Najdobitniejszym wyrazem powyższych są fotografie z cyklu „Cień”, będące swoistym znakiem firmowym twórcy, realizowane już od 1964 r. po dzień dzisiejszy. Cień można interpretować w różnych aspektach: fizycznym, antropologicznym, moralnym, lecz przede wszystkim chyba jako Jungowską „podświadomość”.
Inna słynna seria prac „Topologie” (1968-1989), w których obrazy zbudowane były z nakładających się i przenikających wzajemnie fragmentów fotografii dłoni, także odwołuje się do podświadomości, odsyłając do skojarzeń erotycznych. Cykl, prócz sensu metaforycznego, ma naturalnie i logiczny. Odnosi się do nauki, zajmującej się badaniem tych własności figur, które nie ulegają zmianom (zachowują wewnętrzną tożsamość) mimo pewnych przekształceń. Wskazuje także na przywilej sztuki w manipulowaniu rzeczywistością.
Lachowicz analizował również relacje między świadomością indywidualną i zbiorową, pytając o podmiotową odrębność („Permart”, 1971 - projekt, w którym, według słów A. Dzieduszyckiego, artysta ukazał proces zacierania się osobowości jednostki przez sumę osobowości grupy; realizacja w filmie „Żywa galeria” Józefa Robakowskiego z 1975 r., w której Lachowicz wykorzystał ciała grupy osób w odpowiednich układach do stworzenia liter składających się na jego nazwisko.).

W latach 80. zmieniła się stylistyka i podbudowa teoretyczna jego prac. W szerokim kontekście rozpatrywał m.in. pojęcie upadku („Energia upadku”, 1980), interpretując go jako element niezbędny w procesie ciągłej zmiany, ewolucji życia i sztuki, „szczególną formę aktywności”, źródło siły. Snuł także rozważania nad fizyczną i duchową energią sztuki, zasilającą „twórcę i odbiorcę w procesie kreacji i percepcji” („Poziomy energetyczne sztuki", 1981). Tworzył prace inscenizowane, fotografie pomieszczeń, na których widać grę „złapanego” przez artystę światłocienia. W kolejnych realizacjach wykorzystywał zdjęcia rodzinne, wprowadzając doń manualne ingerencje malarskie. W ostatnich latach powstała, podejmująca wątki egzystencjalne, seria martwych natur.

Andrzej Lachowicz organizował także Triennale Rysunku we Wrocławiu (1978-1995).
Był wielokrotnym stypendystą prestiżowych fundacji (m.in. w Nowym Jorku i Wiedniu). W ciągu 40.letniej pracy twórczej brał udział w kilkudziesięciu wystawach indywidualnych i wielu ważnych ekspozycjach zbiorowych w kraju i zagranicą.

Alicja Cichowicz