Policja z gminy Parczew interweniowała w sprawie poważnego incydentu domowego, który miał miejsce w poniedziałek. Na miejsce wezwano funkcjonariuszy w związku z zagrożeniem życia, jakie stworzył 59-letni mieszkaniec. Starszy z dwóch braci, którzy byli zaangażowani w konflikt, został zatrzymany po tym, jak groził swojemu 55-letniemu bratu oraz ich matce. Używał do tego siekiery i próbował otworzyć butlę z gazem, co mogło prowadzić do tragedii. Sytuację pogarszał fakt, że w domu przebywała seniorka wymagająca opieki.
Zbieranie dowodów i postępowanie sądowe
Funkcjonariusze po przybyciu na miejsce szybko przystąpili do działania, zabezpieczając teren oraz zbierając niezbędne dowody. Działali pod nadzorem prokuratora, co pozwoliło na szybkie zgromadzenie materiału dowodowego. Ustalono, że 59-latek rzeczywiście mógł popełnić czyny, o które jest podejrzany, w tym kierowanie gróźb karalnych oraz stwarzanie zagrożenia dla życia i zdrowia bliskich.
Decyzja sądu i konsekwencje prawne
Na podstawie zebranych dowodów sąd podjął decyzję o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztu na okres dwóch miesięcy. Taki środek zapobiegawczy jest stosowany w celu zabezpieczenia postępowania i ochrony potencjalnych ofiar. Zgodnie z obowiązującymi przepisami Kodeksu Karnego, za kierowanie gróźb karalnych oraz narażenie bliskich na niebezpieczeństwo, 59-latek może zostać skazany na karę pozbawienia wolności do trzech lat.
Cała sytuacja pokazuje, jak ważna jest szybka reakcja służb w sytuacjach zagrożenia i jak kluczowe jest zbieranie dowodów, które pozwalają na skuteczne działania prawne przeciwko osobom stwarzającym zagrożenie dla innych.
Źródło: Policja Lubelska
