W ostatnich dniach w naszym regionie doszło do kilku poważnych incydentów drogowych, które są wynikiem prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu. W środę 44-letni mężczyzna stracił kontrolę nad Oplem, co zakończyło się uderzeniem w znak drogowy i latarnię. Badanie wykazało, że kierowca miał ponad 2 promile alkoholu we krwi, a dodatkowo już wcześniej został pozbawiony prawa jazdy.
Zatrzymania na drogach
Kolejnym zatrzymanym przez policję był 25-latek, który również prowadził samochód marki Opel, będąc pod wpływem niemal 2 promili alkoholu. Młody kierowca, podobnie jak poprzednik, miał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów. Obie sytuacje pokazują, jak niebezpieczne może być ignorowanie sądowych zakazów.
Surowe środki karne
Obaj sprawcy zostali tymczasowo aresztowani na wniosek policji i prokuratury, co jest częścią szerszej strategii mającej na celu ograniczenie liczby nietrzeźwych kierowców na drogach. To już trzeci taki przypadek w tym tygodniu, co świadczy o zdecydowanym podejściu wymiaru sprawiedliwości do tego rodzaju przestępstw.
Groźny wypadek w Horodyszczu
W niedzielę w Horodyszczu doszło do groźnego wypadku, gdzie 37-letni mężczyzna, również nietrzeźwy, stracił panowanie nad pojazdem, doprowadzając do dachowania i uderzenia w skarpę. Także wobec niego sąd zdecydował o zastosowaniu aresztu tymczasowego. Ta decyzja podkreśla, jak poważnie traktowane są takie naruszenia prawa.
Odpowiedzialność na drodze
W świetle tych wydarzeń, przypomina się o konieczności zachowania trzeźwości i rozwagi za kierownicą. Prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu stwarza ogromne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu. Wszyscy kierowcy powinni być świadomi, że łamanie prawa nie pozostanie bez surowych konsekwencji. Gorąco apelujemy o odpowiedzialne zachowanie na drodze, aby uniknąć kolejnych tragedii.
Źródło: Policja Lubelska
