W ostatnich miesiącach narastająca fala oszustw związanych z podszywaniem się pod bliskich stała się poważnym zagrożeniem dla wielu mieszkańców. Przestępcy wykorzystują emocje i pośpiech, aby oszukańczo wyłudzić pieniądze od nieświadomych ofiar. Warto zwrócić uwagę na ten problem i wiedzieć, jak się przed nim bronić.
incydent z powiatu ryckiego pokazuje skalę problemu
Nie tak dawno temu 66-letni mieszkaniec powiatu ryckiego padł ofiarą tego rodzaju oszustwa. Mężczyzna otrzymał SMS-a z nieznanego numeru, w którym nadawca podał się za jego syna. Wyjaśniając, że ma uszkodzony telefon i tymczasowo korzysta z nowego numeru, oszust prosił o natychmiastowy przelew finansowy, uzasadniając to nagłą sytuacją.
w jaki sposób działają oszuści?
W przypadku wspomnianego mężczyzny oszustwo było szczególnie skuteczne. Bez wahania wykonał on trzy błyskawiczne przelewy na łączną kwotę blisko 15 tysięcy złotych. Kilka dni później pojawiła się prośba o kolejne 12 tysięcy złotych, co miało być rzekomo konieczne na naprawę samochodu. To wzbudziło podejrzenia u poszkodowanego, który postanowił skontaktować się z prawdziwym synem i dowiedział się o oszustwie.
jak reagować na podejrzane wiadomości?
Po odkryciu oszustwa mężczyzna natychmiast powiadomił bank i zgłosił sprawę na policję. Ten przypadek przypomina nam o konieczności zachowania ostrożności i czujności. Gdy otrzymujemy prośby o pilne przelewy, szczególnie z nowych numerów, powinniśmy potwierdzić ich autentyczność, kontaktując się bezpośrednio z bliskimi. Nie dajmy się ponieść presji czasu – nawet krótka chwila zastanowienia może uchronić nas przed poważnymi stratami finansowymi.
Źródło: Policja Lubelska
