Młody pirat drogowy w BMW ucieka przed policją na S19!

Nocny pościg na S19 z udziałem młodego kierowcy bez prawa jazdy zakończył się interwencją kilku patroli policyjnych w okolicach Wilkołaza. O szczegółach tej niebezpiecznej sytuacji informuje nas Komenda Powiatowa Policji w Kraśniku.

Piracka jazda na trasie – policjanci interweniują

W godzinach wieczornych na drodze ekspresowej S19 policyjny patrol z Kraśnika, działający nieoznakowanym radiowozem, zauważył pojazd marki BMW, który pędził znacznie szybciej niż pozwalały przepisy. Po zarejestrowaniu wykroczenia funkcjonariusze natychmiast włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, lecz kierowca zignorował polecenia i postanowił uciekać przed policyjną kontrolą.

Nieudana próba ucieczki – zmiana trasy, porzucenie auta

W momencie, gdy samochód opuścił ekspresówkę na węźle Wilkołaz, sytuacja stała się jeszcze bardziej niebezpieczna. BMW zjechało na lokalne drogi, gdzie kierowca próbował zgubić ścigających go mundurowych. W pewnym momencie zdecydował się porzucić pojazd na otwartym polu. W aucie pozostali zaskoczeni pasażerowie – trzech młodych ludzi. Sam kierowca rzucił się do ucieczki pieszo.

Sprawna akcja policji – szybkie zatrzymanie

Dzięki wsparciu kolejnego patrolu, policjanci błyskawicznie ruszyli w pościg za uciekającym mężczyzną. Uciekinier został zatrzymany po krótkim biegu. Okazało się, że jest to 20-letni obywatel Ukrainy, który nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy.

Co grozi za taki wybryk? Konsekwencje dla kierowcy

Za zignorowanie polecenia zatrzymania się do kontroli drogowej oraz prowadzenie samochodu bez prawa jazdy, mężczyzna odpowie przed sądem. Grożą mu surowe sankcje: wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a nawet kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Mieszkańcy pytają – czy było zagrożenie?

Podczas pościgu zarówno kierowca BMW, jak i pozostali uczestnicy ruchu znaleźli się w dużym niebezpieczeństwie. Takie zachowania mogą prowadzić do tragicznych wypadków na naszych drogach. Policja podkreśla, że każdy przypadek nieodpowiedzialnej jazdy jest traktowany z najwyższą powagą.

Dzięki sprawnej interwencji funkcjonariuszy pościg zakończył się bez ofiar i poważniejszych szkód. Policja apeluje do wszystkich kierujących o rozsądek i przestrzeganie przepisów.

Źródło: Policja Lubelska