Na początku stycznia w województwie doszło do serii niefortunnych zdarzeń drogowych z udziałem dzikich zwierząt. W ciągu zaledwie kilku dni doszło do trzech kolizji, w których sarny niespodziewanie wtargnęły na jezdnię. Na szczęście, żadne z tych zdarzeń nie skończyło się obrażeniami dla kierowców, a to dzięki ich trzeźwości i rozwadze.
Zwierzęta na jezdniach: nieoczekiwane kolizje
Pierwszy z incydentów miał miejsce 2 stycznia, około godziny 16:00, w Brzezinach. Kierowca Audi nie zdążył zareagować, gdy sarna wybiegła na drogę. Uderzenie było na tyle silne, że zwierzę nie przeżyło. Tego samego dnia, kilka godzin później, w Sernikach, kierujący Hyundaiem doświadczył podobnej sytuacji. Na szczęście, w tym przypadku sarna zdołała zbiec z miejsca zdarzenia.
Nasilenie incydentów w regionie
Następne zdarzenie miało miejsce 4 stycznia, tuż przed godziną 18:00, w Zofianach. Kierowca Kii musiał stawić czoła sarnie, która niespodziewanie pojawiła się na trasie. Również w tym przypadku zwierzę uciekło z miejsca kolizji, a ani kierowca, ani pojazd nie odnieśli poważnych uszkodzeń.
Bezpieczeństwo kierowców: kluczowe porady
Rosnąca liczba takich incydentów podkreśla konieczność zachowania szczególnej ostrożności, zwłaszcza w pobliżu lasów i otwartych terenów. Dzikie zwierzęta często przekraczają drogi w poszukiwaniu pożywienia, co zwiększa ryzyko ich spotkania na jezdni. Kierowcom zaleca się zmniejszenie prędkości oraz baczne obserwowanie poboczy, szczególnie o zmierzchu i świcie, kiedy migracja zwierząt jest wzmożona.
Rola kierowców w zapobieganiu wypadkom
Świadomość i ostrożność kierowców są kluczowe dla unikania dramatycznych incydentów. Ważne jest, aby pamiętać, że jedna sarna na drodze może być częścią większego stada, co wymaga od kierowcy zwiększonej uwagi. Poprawna reakcja i dostosowanie prędkości do warunków drogowych mogą znacząco obniżyć ryzyko wypadków.
Podkomisarz Jagoda Maj apeluje o rozwagę i czujność na drogach, szczególnie w okresach zwiększonej aktywności zwierząt. Dzięki wspólnemu wysiłkowi możemy poprawić bezpieczeństwo na naszych drogach.
Źródło: KPP Lubartów
