Wczoraj, po południu, dramatyczne wydarzenie wstrząsnęło mieszkańcami Miłkowa Kolonii, małej miejscowości w gminie Siemień. Doszło tam do wybuchu w jednym z domów jednorodzinnych, o czym natychmiast poinformowano lokalne służby ratunkowe. Po dotarciu na miejsce, ratownicy zastali porażający widok – budynek został doszczętnie zniszczony, dach runął, a szczątki konstrukcji rozrzucone były w promieniu kilkunastu metrów.
Skala zniszczeń i pierwsze działania ratunkowe
Po przybyciu na miejsce tragedii, służby ratunkowe niezwłocznie przystąpiły do akcji ratowniczo-gaśniczej. Zwały gruzu i ruiny przeszukiwano przy użyciu ciężkiego sprzętu, a teren został zabezpieczony przez policję. Działania te nadzorował Prokurator Rejonowy z Parczewa. Strażacy należący do specjalistycznej grupy poszukiwawczo-ratowniczej, a także przedstawiciel nadzoru budowlanego i pracownicy pogotowia energetycznego, którzy czasowo odłączyli zasilanie, byli nieodzownym wsparciem w tej trudnej sytuacji. Na miejsce przybył także zespół ratownictwa medycznego.
Przyczyny tragedii i dalsze śledztwo
Wstępne ustalenia śledczych sugerują, że przyczyną eksplozji mogło być wybuch gazu. Niestety, w gruzowisku znaleziono ciało 75-letniego mężczyzny, który był członkiem rodziny mieszkającej w zniszczonym domu. Prace śledcze trwały do późnych godzin nocnych, a ich celem było dokładne ustalenie przyczyn i okoliczności tego tragicznego zdarzenia. Dzisiaj zaplanowano kolejne działania, w których udział weźmie biegły z zakresu pożarnictwa.
Trwające dochodzenie ma na celu wyjaśnienie wszystkich aspektów tego przerażającego wypadku, a mieszkańcy Miłkowa Kolonii czekają na odpowiedzi, które przyniesie prowadzone postępowanie.
Źródło: Aktualności Policja Lubelska
