We wtorkowy wieczór w Mokrem doszło do niebezpiecznego incydentu drogowego, który poruszył mieszkańców okolic Zamościa. To, co zaczęło się od pozornie typowej kolizji, przerodziło się w niecodzienny ciąg wydarzeń z udziałem nietrzeźwego kierowcy, ofiar próbujących pomóc oraz interwencji policji. Sprawę dodatkowo komplikuje fakt znalezienia przy sprawcy substancji odurzających.
Kolizja na zakręcie i dramatyczna próba ratunku
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że do zdarzenia doszło, gdy kierujący BMW nie opanował pojazdu na śliskim, pokrytym śniegiem zakręcie, co zakończyło się utknięciem auta w zaspie. Obecny na miejscu świadek natychmiast zareagował, zatrzymując swój samochód i oferując pomoc uczestnikom kolizji. Sytuacja jednak gwałtownie się zaostrzyła – kiedy BMW wydostało się z zaspy, kierowca uderzył najpierw w pojazd świadka, a następnie potrącił 18-letniego pasażera, który zdążył opuścić samochód na poboczu. Sprawca nie zatrzymał się, lecz uciekł w kierunku Zamościa, co dodatkowo utrudniło działania ratunkowe.
Błyskawiczna identyfikacja i zatrzymanie podejrzanego
Na szczęście szybka reakcja policji pozwoliła uniknąć poważniejszych konsekwencji dla poszkodowanych – młody mężczyzna potrącony przez BMW nie odniósł poważnych obrażeń. Zespół interwencyjny szybko zabezpieczył miejsce zdarzenia, a następnie rozpoczął poszukiwania sprawcy. Ustalono właściciela BMW i w krótkim czasie funkcjonariusze odnaleźli nie tylko pojazd, ale i 23-letniego kierowcę, który ukrywał się na terenie jednej z posesji w gminie Zamość.
Wykrycie alkoholu i narkotyków
Stan zatrzymanego nie pozostawiał wątpliwości – był wyraźnie nietrzeźwy. Przeprowadzone badanie alkomatem wykazało blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Podczas przeszukania policjanci znaleźli przy nim także woreczek z białą substancją. Wstępne testy potwierdziły, że zatrzymany posiadał mefedron, substancję zaliczaną do narkotyków. Zarówno pojazd, jak i środki odurzające zostały zabezpieczone jako dowody w sprawie.
Zarzuty i przewidywane konsekwencje
Po wytrzeźwieniu 23-latek usłyszał szereg zarzutów: kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu, posiadanie substancji narkotycznych oraz spowodowanie kolizji drogowej i ucieczkę z miejsca zdarzenia. W świetle obowiązujących przepisów za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów. Posiadanie narkotyków oceniane jest równie surowo – także w tym przypadku podejrzanemu grozi nawet 3 lata więzienia.
Szerszy kontekst: bezpieczeństwo na drogach zimą
Opisywane wydarzenia zwracają uwagę na rosnące zagrożenia na drogach podczas zimowych miesięcy. Śliska nawierzchnia, ograniczona widoczność i brawura kierowców – często potęgowana przez alkohol lub inne środki odurzające – zwiększają ryzyko niebezpiecznych wypadków. Policja apeluje do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności oraz niepozostawanie obojętnym wobec potencjalnie niebezpiecznych sytuacji. Jednocześnie przypomina, że każda próba pomocy osobom poszkodowanym powinna być przeprowadzana z uwzględnieniem zasad bezpieczeństwa, zarówno własnego, jak i innych uczestników ruchu drogowego.
Wnioski po zdarzeniu w Mokrem
Sprawa z Mokrego pokazuje, jak wiele czynników może wpłynąć na rozmiar i przebieg drogowego incydentu – od reakcji świadków, przez działania służb, po stan psychofizyczny uczestników. Dzięki szybkiej interwencji policji nie doszło do tragedii, a sprawca został zatrzymany. Mieszkańcy gminy Zamość mogą być pewni, że lokalne służby nie lekceważą żadnych sygnałów o zagrożeniu na drogach. To także istotna lekcja odpowiedzialności – zarówno dla kierowców, jak i tych, którzy decydują się na udzielenie pomocy w trudnych warunkach.
Źródło: Policja Lubelska
