Pod koniec września 2026 roku, od 28 do 30 dnia miesiąca, powiat rycki staje się areną intensywnych ćwiczeń ratowniczych skoncentrowanych na działaniach przeciwpowodziowych. Inicjatywą tą kieruje Naczelnik Wydziału Operacyjnego Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, st. bryg. Jarosław Hamaluk, a nadzór nad przebiegiem ćwiczeń sprawuje zastępca Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP, st. bryg. Marek Chwalczuk.
Kluczowe założenia ćwiczeń obejmują ocenę gotowości Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego do długotrwałych operacji ratunkowych w rejonie Wisły, w szczególności w powiecie ryckim. W trakcie tych manewrów uczestnicy mają za zadanie:
- Udoskonalić strategie i techniki w działaniach przeciwpowodziowych.
- Skutecznie współpracować z innymi służbami i organizacjami podczas powodzi.
- Ocenić efektywność służb dyżurnych w zakresie zarządzania zasobami KSRG, w tym odwodami operacyjnymi.
- Praktycznie przetestować przemieszczanie dużych ilości sprzętu i personelu oraz organizację Punktu Przyjęcia Sił i Środków.
- Zweryfikować umiejętność powoływania sztabu oraz kierowania na poziomie interwencyjnym i taktycznym.
- Poprawić organizację łączności niezbędnej do prowadzenia działań ratowniczych na różnych szczeblach dowodzenia.
- Doskonalić zabezpieczenie własnego rejonu działania na czas użycia zadysponowanych zasobów.
Symulowane warunki zagrożenia
Scenariusz ćwiczeń opiera się na założeniu intensywnych opadów deszczu, które nawiedzają południowo-wschodnią Polskę, prowadząc do podniesienia poziomu wody w rzece Wiśle. W powiecie ryckim wały przeciwpowodziowe zaczynają przeciekać, stwarzając zagrożenie ich rozerwania lub przelewania się wody przez ich koronę. Prognozy meteorologiczne nie są optymistyczne, wskazując na utrzymanie się niekorzystnych warunków pogodowych przez kilka kolejnych dni, co może przedłużyć stan zagrożenia powodziowego.
Zagrożone obszary i ich strategiczne znaczenie
Gminy Dęblin i Stężyca, położone w bezpośrednim sąsiedztwie rzeki, są szczególnie narażone na zalanie. Miejscowości w tych rejonach, takie jak Dęblin i Stężyca, znajdują się w najbardziej niebezpiecznej sytuacji. Ćwiczenia są prowadzone w czasie rzeczywistym, a jednostki ratownicze nie są uprzedzone o założeniach scenariusza, co ma na celu realistyczną ocenę ich zdolności do reagowania i skuteczności działań.
Autorzy opracowania: kpt. Tomasz Stachyra, mł. bryg. Jarosław Lasek
Źródło: facebook.com/kwpsplublin
