Kontrola BMW w Puławach zakończyła się zatrzymaniem 25-letniego mieszkańca gminy Kazimierz Dolny. Policjanci zwrócili uwagę na stan samochodu, ale po sprawdzeniu kierowcy ustalili, że jego obecność za kierownicą naruszała cztery orzeczenia sądu.
Interwencję przeprowadzili funkcjonariusze drogówki na ulicy Dęblińskiej. Pojazd nie miał ważnego badania technicznego i nie był dopuszczony do ruchu. Podczas kontroli wyszło również na jaw, że mężczyzna nie zapiął pasów bezpieczeństwa.
Za ujawnione wykroczenia 25-latek został ukarany mandatami o łącznej wartości 1600 złotych. Na jego konto trafiło też 8 punktów karnych. Na tym konsekwencje kontroli się jednak nie kończą.
Sprawdzenie danych wykazało bowiem, że wobec kierującego obowiązywały cztery sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Mężczyznę zatrzymano i umieszczono w policyjnej izbie zatrzymań. Ma zostać przesłuchany jako podejrzany, a policjanci wystąpili do prokuratora z wnioskiem o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania.
Co grozi za złamanie zakazu sądowego?
Nieprzestrzeganie zakazu prowadzenia pojazdów orzeczonego przez sąd jest przestępstwem opisanym w art. 244 Kodeksu karnego. Przepis przewiduje za nie karę od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Sąd może ponadto orzec wobec sprawcy kolejny zakaz prowadzenia pojazdów.
Źródło: Aktualności Policja Lubelska
