W każdej chwili może dojść do zadławienia – zarówno w rodzinnych domach, jak i wśród mieszkańców naszego miasta podczas codziennych zajęć. Szybka i prawidłowa reakcja często decyduje o zdrowiu, a nawet życiu poszkodowanego.
Kiedy liczy się każda sekunda – rozpoznawanie zadławienia
Zadławienie pojawia się nagle, często bez ostrzeżenia. Objawia się trudnością w oddychaniu, brakiem możliwości mówienia, a czasem sinieniem skóry. Najważniejsze w takiej chwili jest zachowanie spokoju i błyskawiczne rozpoznanie sytuacji. Jeśli osoba wciąż może kaszleć, nie należy przerywać tego odruchu – to najlepszy sposób, by usunąć ciało obce z dróg oddechowych.
Ratowanie dorosłych i starszych dzieci – konkretne kroki
Kiedy kaszel jest nieskuteczny lub szybko słabnie, trzeba przejść do działania. Zaleca się stanąć z boku, lekko za osobą poszkodowaną, pochylić ją do przodu i wykonać do pięciu energicznych uderzeń w okolicę między łopatkami – najlepiej otwartą dłonią. Jeśli to nie przynosi efektu, czas na uciski nadbrzusza (manewr Heimlicha): obejmujemy poszkodowanego ramionami od tyłu, zaciskamy pięść powyżej pępka i energicznie pchamy do środka oraz ku górze. Oba sposoby można powtarzać naprzemiennie, dopóki drogi oddechowe się nie udrożnią. W przypadku utraty przytomności należy natychmiast wezwać pomoc (numer alarmowy 112) i rozpocząć resuscytację.
Jak pomóc niemowlęciu? Zasady postępowania z najmłodszymi
Postępowanie z dzieckiem poniżej pierwszego roku życia wygląda inaczej niż w przypadku dorosłych. Nie wykonuje się ucisków brzucha. Niemowlę należy położyć na brzuchu na swoim przedramieniu, głową nieco niżej niż tułów, i wykonać pięć uderzeń w plecy, między łopatki. Gdy to nie pomaga, dziecko odwraca się na plecy i wykonuje do pięciu uciśnięć klatki piersiowej dwoma palcami (w dolnej połowie mostka). Te czynności powtarza się na zmianę aż do usunięcia przeszkody. Gdy niemowlę traci przytomność, natychmiast wzywa się pogotowie i podejmuje RKO dopasowaną do wieku dziecka.
Po zadławieniu – co robić dalej?
Każdy przypadek zadławienia wymaga późniejszej konsultacji lekarskiej, nawet jeśli sytuacja pozornie została zażegnana. Może dojść do powikłań, a niektóre skutki mogą ujawnić się po czasie.
Sprawdzona wiedza to bezpieczeństwo mieszkańców
Umiejętność udzielenia pomocy przy zadławieniu nie jest wiedzą zarezerwowaną tylko dla profesjonalistów. Każdy z nas może być w sytuacji, która wymaga natychmiastowej reakcji. Warto przypominać sobie te zasady, a także dzielić się nimi z rodziną, sąsiadami czy współpracownikami. Im więcej osób w naszym mieście zna procedury pierwszej pomocy, tym bezpieczniej na co dzień dla nas wszystkich. Szybka reakcja i świadomość postępowania mogą uratować życie – o tym nie można zapominać.
Źródło: facebook.com/gminawojciechow
